--=Lądowisko | Theed | Naboo=--
*Padmé POV*
Wracałam właśnie z narady, związanej między innymi z Separatystami. Weszłam do swojego pokoju gdy nagle ktoś zasłonił mi czymś twarz. Kopnęłam go z całej siły w brzuch, wyjęłam blaster z kieszeni i odskoczyłam na łóżko. Właśnie celowałam w rycerza jedi. Co mu odbiło?!
-Co ty wyprawiasz?! - Wrzeszczałam na Anakina - Oszalałeś?! -
-Nie denerwuj się już. - Odparł spokojnie Anakin - Chciałem ci zrobić niespodziankę. -
-Niespodziankę?! - Krzyczałam znów - To fajna niespodzianka! -
-Ehh - Dodałam mniej zdenerwowana - Po co tu przyleciałeś? - Zapytała -
-A tak sobie, porozmawiać z żoną - Odpowiedział - Słyszałaś co się stało z Ahsoką? -
-Nie, a co? - Zapytałam - Coś jej się stało? -
-Leży w ciężkim stanie na oddziale szpitalnym w świątyni Jedi - Powiedział -
-Ehh to smutne - Powiedziałam -
Nagle usłyszeliśmy wybuch przed pałacem. Zauważyliśmy statki desantowe Separatystów. Kolejny wybuch wtedy właśnie około dwóch tysięcy droidów wystąpiło i zaczęło strzelać w stronę pałacu.
Anakin złapał mnie za rękę i gdzieś zaprowadził. Zauważyliśmy w niektórych korytarzach droidy Separatystów, ale Anakin poradził sobie łatwo z nimi. Wyszliśmy do hangaru pałacu* i zobaczyliśmy tam około 50 droidów;
-Co robimy? - Powiedziałam do Anakina -
-Musimy pozbyć się droidów i wsiąść do statku - Odpowiedział - Zrobimy tak. Ty biegniesz za mną do statku a ja pozbywam się droidów. -
-Dobra - Odpowiedziałam -
Kiedy Anakin ruszył na droidy ja biegłam do statku i przy okazji strzelałam w Separatystów. Wtedy wjechało 5 droidów niszczycieli. Wskoczyłam do statku i przy okazji zabiłam 10 blaszaków.
-Anakinie szybciej! - Krzyczałam - Wchodź! -
Wtedy Anakin wskoczył do statku a ja wystartowałam. Zauważyliśmy na orbicie blokadę Separatystów. Droidy Sępy zaczęły w nas strzelać. Wtedy właśnie straciliśmy generator osłon. Anakin kierował statkiem unikając pocisków a ja próbowałam nawiązać kontakt z radą Jedi.
--=Sala Rady jedi | Świątynia Jedi | Coruscant=--
*Yoda POV*
-Rado jedi, potrzebujemy pomocy. Nad Naboo powstała blokada Separatystów, a oni sami rozpoczęli oblężenie planety. Potrzebujemy pomocy zaraz nas zestrzelą. Przyślijcie flotę. Z-a kł-c--ą sy--ał. -
-Flotę wysłać, na Senator Amidali pomoc - Rzekł Yoda -
-Polecę tam z batalionem klonów - Powiedział Obi-Wan -
-Spieszyć musisz się ty, Obi-Wanie. - Odparł Yoda -
Obi-Wan wyszedł z sali Rady Jedi, tak jak inni Mistrzowie. Został tylko Yoda.
-Młody Skywalker skrzywiony przez ciemną stronę staje się...- powiedział sam do siebie -
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
I Polsat! Siemka to jest kolejny rozdział! Dziękuje za pomysły Treacer Chicata! Wykorzystam je!
Musi być 10 komentarzy pod tym postem bym zobaczył że się mną interesujecie. XD
OdpowiedzUsuńJak cb to uszczęśliwi to mg znowu napisać 10 komów :))). I dzięki, że cię uszczęśliwiłam moją weną. Jeeej i thx, że wykorzystasz go.
OdpowiedzUsuńSpokoszeq XD
OdpowiedzUsuń:)))
OdpowiedzUsuńSuuupppeeerrr rozdział
UsuńBardzo mi się
UsuńPodobał!
UsuńKOCHAM TEN
UsuńBLOG
UsuńNMBZT
UsuńXD 10 komów xd
OdpowiedzUsuńNo można i tak zrobić XD. Dzisiaj bd nowy rozdzialik?
Usuńdziś będzie
OdpowiedzUsuń